Kryzys się pogłębia. Stare procesory powstaną z grobów

Cała branża powoli cofa się w rozwoju. Mowa zarówno o konsumentach, jak i producentach. Przez AI ceny wystrzeliły w kosmos i każdy szuka oszczędności.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Kryzys się pogłębia. Stare procesory powstaną z grobów

Rynek PC jest w nietypowym momencie. Popyt na procesory pozostaje bardzo wysoki, a jednocześnie producenci i klienci coraz uważniej patrzą na koszty całych platform. Według najnowszych doniesień z Chin Intel ma więc ponownie zwiększyć dostępność układów Core 13. i 14. generacji, czyli rodzin Raptor Lake oraz Raptor Lake Refresh.

Dalsza część tekstu pod wideo

Oprócz tego w drodze jest Raptor Lake Next i Nova Lake

Powód? To układy pod platformę LGA 1700, które wspierają dwa standardy pamięci RAM. Zarówno najnowsze DDR5, jak i starsze ale znacznie tańsze DDR4. Dla wielu osób oznacza to modernizację z wykorzystaniem starych modułów. Jednak również zakup całego nowego PC jest tańszy - zestaw 32 GB DDR5 vs DDR4 w Polsce to różnica 1599 vs 899 złotych.

Co ważne, wyżej pozycjonowane procesory z tych generacji nadal oferują jedną z lepszych wydajności w grach i programach. Wszystko za sprawą dużej liczby rdzeni i wątków oraz wysokich zegarów - przykładowo Intel Core i9-14900K to 24R/32W i do 6,0 GHz. Ustępują one zasadniczo tylko najnowszym Ryzenom z pamięcią 3D V-Cache.

Według tego samego źródła Intel ma zwiększyć także podaż starszych procesorów Core 10. i 12. generacji, a na przyszły rok planowana jest nowa seria Raptor Lake Next. Osoby liczące na większy przełom dostaną zaś platformy LGA 1954 oraz procesory Nova Lake pod koniec tego roku. Tutaj skok wydajności ma być duży, ale tanio nie będzie.